sobota, 28 czerwca 2014

Bluzka z kokardkami

Tak dawno nie pisałam, że nie pamiętam jak to się robi;)
Uszyłam sobie bluzkę z Burdy Szycie Krok Po Kroku (1/2013) model 3 A. Miałam ochotę to zrobić jak tylko kupiłam ten numer, czyli uszycie jej zajęło mi sporo czasu.
Zauroczył mnie tył tej bluzki jednak na rozcięcie się nie odważyłam, ale kokardki jak najbardziej są.
Oczywiście bez prucia się nie obyło oraz innych gaf, typu dopasowanie wykroju do mojego wzrostu. Na szczęście nie zaszkodziło to aż tak bardzo.
Całkiem możliwe, że jeszcze wykorzystam ten wykrój bo nie miałam z nim większych problemów wynikających z błędów Burdy.










Rękawki pochodzą od sukienki - model 3B

Jak tak teraz patrzę na te zdjęcia to mam wrażenie, że one tak naprawdę nie pokazują uroku tej bluzki: kokardki niedbale zawiązane, w ogóle cięć nie widać no i na rękawach mam zakładki, których wcale nie widać.
No cóż, słonko ładnie świeciło a zdjęcia były robione w towarzystwie dwóch rozrabiaków także nie mogliśmy się za bardzo na tym skupić.


Mam nadzieję mimo wszystko, że zachęcę kogoś do uszycia tego modelu bo uważam, że warto:)

Witek z kumplem :)





Pozdrawiam!






piątek, 31 stycznia 2014

Etui na igły

Jak Wam się podoba moje etui na igły?





Lubię kiedy wszystko ma swoje miejsce.




Wykrój wraz z instrukcją wykonania znalazłam w tej książce:



Jest tam dużo fajnych rzeczy którymi można ozdobić dom no i posegregować co nie co. Polecam.

niedziela, 29 września 2013

Spódnica z kontrafałdami

Letnia Akademia Szycia zakończyła się już dawno a ja jeszcze nie pokazałam spódnicy jaką uszyłam.
Oczywiście instrukcja była bardzo czytelna więc stworzenie takiej spódnicy było tylko przyjemnością. Noo może miałam trochę problemów przy obliczeniach, ale co to za problemy:)




Jakość zdjęć jest nie do przyjęcia, wiem, ale robiłam je w ponury, deszczowy dzień z kilkoma przygodami. Także powinnam się cieszyć, że w ogóle są:)







Spódnica uszyta jest z jeansu zakupionego już dawno, dawno temu w sh za 5zł Pasek przyszyłam ręcznie oraz dół podwinęłam w ten sam sposób. Właściwie te czynności były najbardziej pracochłonne pomijając oczywiście obliczenia.
Nawet jestem z niej zadowolona, jednak wiem że prawdopodobnie będzie leżała w szafie bo nie przepadam za spódnicami. Mam już pomysł co z nią zrobić i w jaki sposób przekazać komuś kto będzie ją chciał nosić, ale o tym w następnym poście:)


sobota, 24 sierpnia 2013

Letnia Akademia Szycia Poziom IV

Coraz bliżej końca.
Dzisiaj uszyłam podkładkę, która powinna umilić mi czas picia kawy. Moja podkładka natomiast została uszyta z myślą upiększenia łazienki, gdyż znajdować się będzie na pralce.
Planowałam uszyć coś takiego od dawna, ale zawsze były ważniejsze rzeczy a dzięki Akademii zostałam zmuszona do popełnienia tego czynu:) i bardzo się z tego cieszę.

Oto i ona:



Aby utrudnić zadanie, należało usztywnić tą podkładkę, przepikować liniami prostymi oraz obszyć lamówką. Było to faktycznie utrudnieniem. Nie ma chyba nic bardziej upierdliwego jak pikowanie. Myślę, że nikt mnie już więcej do tego nie zmusi. Natomiast wszycie lamówki okazało się całkiem przyjemne.
 Mój mąż stwierdził, że jest całkiem ładna, ale jak dla mnie to szału nima. Wydaje mi się, że pikowanie zepsuło efekt ;P

W związku z tym, że sama chętnie lubię zaglądać na facebooka by sprawdzić co tam u Was, postanowiłam również założyć fanpejdż. Także zapraszam:)

Aha! Tkanina w kropy pamięta czasy PRL tak więc uwolniłam tkaninę.

niedziela, 11 sierpnia 2013

Letnia Akademia Szycia Poziom III

Uffff, nie było łatwo, ale dałam radę.
     Tym razem należało uszyć kosmetyczkę. Postanowiłam ją wykonać do kompletu z tych samych tkanin co poduchę, choć po głębszym zastanowieniu co ma poducha, która powinna leżeć w salonie do kosmetyczki, która prawdopodobnie siedzi sobie w łazience bądź w torebce. Co to za komplet?:P Hmmm, no cóż, za późno trzeba było myśleć przed przystąpieniem do zadania:)
     Muszę przyznać, że poprzeczka faktycznie jest za każdym razem wyżej, aż się boję co będzie dalej.
     Przy szyciu tejże kosmetyczki dowiedziałam się co zrobić by miała ona szerokie dno, jak poradzić sobie z podszewką. Zamek umiałam wszywać, ale zawsze wszywałam kryte i nie pomyślałam, że tutaj ząbki nie muszą być bardzo blisko szwu, no i przez to miałam problem z zapięciem zamka, ale na szczęście znalazłam rozwiązanie. Dowiedziałam się również, że ocieplinę należy przyszyć do materiału wierzchniego dzięki czemu będzie łatwiej w dalszym etapie.

A oto i ona:


 Aha i takie przegródki należało zrobić w środku:




sobota, 27 lipca 2013

Letnia Akademia Szycia Poziom II

No i powstała kolejna rzecz w ramach Letniej Akademii Szycia.
Oto i ona - Podusia z troczkami we własnej osobie






Uszyłam ją z płótna i dziwnego materiału bez nazwy, ale przypominającego eko skórę.

Zbliżenie na troczki przez które ciężko było mi się zabrać za szycie:







Ps. I jak Wam się podoba?
Ps 2. Ona w rzeczywistości nie jest taka krzywa ;P

Pozdrawiam:)


niedziela, 14 lipca 2013

Letnia Akademia Szycia Poziom I

Czyli torba na zakupy.
Podczas szycia tejże torby miałam nauczyć się stosowania ściegu krytego.
Do wykonania zadania użyłam moich starych sztruksowych spodni, które mi nie leżały a na przeróbkę nie miałam ochoty oraz spódnicy sztruksowej, którą znalazłam na strychu (zdaje się, że nikt jej nie nosił).

Wyszło takie cuś:
 




Uszy zrobiłam długie by móc nosić po skosie:



Ps. wybaczcie jakość zdjęć, ale wyjątkowo ciężki model do fotografowania.